Piknik rodzinny w Więsławicach
Frekwencja na wczorajszym pikniku rodzinnym w Więsławicach przerosła najśmielsze oczekiwania organizatorów. Słoneczna i bezwietrzna pogoda oraz przygotowane atrakcje sprawiły, że impreza nie mogła się nie udać. Dla najmłodszych przewidziano wesołe miasteczko, dmuchańce, zabawy z animatorami.
Wśród zaproszonych gości byli: minister rodziny i polityki społecznej Marlena Maląg, poseł Joanna Borowiak, wicewojewoda Józef Ramlau oraz Lech Kuropatwiński przewodniczący Związku Zawodowego Rolnictwa Samoobrona. Rozmawiano o Polskim Ładzie, a także o trudnościach, z jakimi trzeba się borykać w walce z pandemią. By zapobiec czwartej fali koronawirusa zachęcano do szczepień w mobilnym punkcie Niepublicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej z Kowala. Pracownicy Urzędu Gminy w Kowalu służyli pomocą podczas Narodowego Spisu Powszechnego Ludności i Mieszkań 2021. Przypomniano o kolejnym obowiązku, który spoczywa na mieszkańcach - składania deklaracji do Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków.
O zaplecze degustacyjne zadbały Panie z KGW: Dziardonice, Strzały i Więsławice. Było wszystko, czego dusza zapragnie: zapiekanki, karkówka, chleb ze smalcem, ogórki kiszone i małosolne, ciepła kiełbaska z grilla, muffiny, serniki, jabłeczniki.
Występy artystyczne zainicjowała orkiestra dęta OSP Grabkowo. Tytuł pikniku ,,Najtrudniejszy pierwszy krok” nawiązywał do utworów Anny Jantar, które zaprezentowała Paulina Pyszkowska. Mieszkanka Krzewentu, finalistka programu ,,Szansa na sukces”, przeniosła wszystkich zgromadzonych do lat 70. dwudziestego wieku. Nostalgiczny czas przerwali BIBI, Dżeremi i Tycjan, kolejni wykonawcy, którzy swym repertuarem porwali publiczność do tańca.

